Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Brad Pitt

Paprota

W czasach wiktoriańskiej Anglii panowała prawdziwa paprociowa mania. Każdej jesieni organizowano eskapady, w czasie których do późnych godzin wieczornych, zbierano liście różnych gatunków tej rośliny. Niewątpliwą atrakcją oprócz ich zbierania, była możliwość randkowania. Wtedy, każda tak okazja jak wyprawa do lasu i możliwość bycia sam na sam z ukochanym, była na wagę złota.  Zerwane pędy składano w specjalnych koszykach, potem przekładano je do kasetek, przykrywano mchem i przechowywano w przydomowych piwniczkach, żeby sprzedać je na wiosnę kolekcjonerom, a było ich wielu. Czasy obfitowały w naturalistów amatorów. Eksponowali oni swoje okazy w domach lub w ogrodach. W wiktoriańskiej Anglii rośliny miały swoje znaczenie, również praktyczne poprzez swoją symbolikę. Pomagały komunikować uczucia i w tym emocjonalnym zielniku paproć symbolizowała szczerość i skromność. Wiktoriańska reklama skrobi do prania, źr. Miami University W owym czasie motyw liści paproci pojawiał się na ceramice...

Historia pewnego banana

Pizza time to nie jest dokładnie to, co w noc Oskarową chciałaby usłyszeć Angelina Jolie. Od czasów pewnej dziwnej sytuacji z dzieciństwa, Angelina nie jada posiłków publicznie, zwłaszcza, kiedy w pobliżu znajduje się aparat fotograficzny. Jedna sytuacja, mała scenka, detal, który mógłby pozostać mglistym wspomnieniem z czasów podstawówki, ukształtował Angelinę nie tylko w perspektywie gastrycznej, ale też w kierunku jej upodobań erotycznych, postrzegania świata oraz poglądów na gender. Springfield to stolica Illinois i miejsce, gdzie do szkoły podstawowej uczęszczała Angelina. Stan Illinois sąsiaduje z Indianą i Missouri. To drugie co do wielkości skupisko Polaków. Oprócz tego nie ma tam nic ciekawego. No może poza wielkim cmentarzyskiem Indian Dickson Mounds w pobliżu Lewistown, gdzie zresztą Angelina razem ze swoim bratem  jeździła  na rekonesans.   W tej historii interesuje  has  tylko jeden konkretny Polak o imieniu Tom lub Tomek.  Kiedy...